rysowała
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
KRS OOOOO37904,
cel szczegółowy: 33202 Zając Renata
Sprawdź nas:
- Co się stało to się nie odstanie – wypaliła Trutka, widząc jak duży, czerwony plaster salami spada mi z widelca i ląduje centralnie w pustej kociej misce.
- Skąd ty masz takie teksty?! – pytam, oceniając z grubsza stan wędliny cudem wyrwanej z pyska rudej kocicy.
- Z „Makbeta”, tato! Ja czytałam, mama czytała, sam słuchałeś filmu – osłuchaj się w końcu! - I wsypuje do kociej miski suchą karmę, jakby to był najnormalniejszy tekst na świecie.
- Ale ta sytuacja zupełnie nie jest adekwatna! – wymądrzam się, tam - w Szekspirze - dylematy egzystencjalne, krwawe przepowiednie i ambicje, co prowadzą do zguby, a tu... salami w misce i kot, który z podłogi łypie na mnie morderczym wzrokiem. Jakby planował przegryźć mi krtań w środku nocy! Bo wszystko zależy od miejsca siedzenia, prawda?
Rzucam w końcu wędlinę psu – co wywołuje jękliwe miauknięcie rudej bestii i myślę: "Out, out, brief candle!", sierściuchu rudy! Co się stało, to się nie odstanie...